|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Mężczyźni też powinni się szanować.
Wpada Sylwia na wydział tuż przed egzaminem. Biegnie szybko do szatni oddać kurtkę, staje w kolejce i słyszy ‘Cześć Sylwiaaaa! O boże co ty tu robisz?!’. Odkręca się i widzi swojego byłego chłopaka z rodzinnego miasta. Najbardziej znienawidzonego, namolnego idiotę. Kurwa mać, jest tyle uczelni w Polsce, w tym jedna w naszym mieście. Czemu akurat musiał wybrać tą, którą ja wybrałam, do chuja pana. Sylwia myślała, że prawie 400 km od domu pozwoli jej odetchnąć od nieszczęśnikow, którym się w głowie ujebało, że będzie miłością ich życia.
Sylwia zawsze miała bardzo duże serduszko i kochała każdego po troszeczku. Nigdy nie rozumiała dlaczego niby ma mieć jednego chłopaka, skoro może mieć dziesięciu, którzy zrobią wszystko to, co tylko jej się w głowie upieprzy. Pojechała do rodziców po czym udała się do klubu. Rozejrzała się i zobaczyła tłum dupeczek. ‘Kurwa, ja go chyba naprawdę musiałam kochać, skoro nigdy nawet nie pomyślałam o tym, żeby go zdradzić.’- pomyślała Sylwia i uśmiechnęła się do pierwszego chłopaka. Powróćmy jednak do tego przykrego spotkania: -Studiuję tutaj- odparła beznamiętnie Sylwia. -Co, dalej chcesz zostać sławną dziennikarką? -Taaa. -Zobacz jakie to zrządzenie losu, że się tutaj spotkaliśmy. -Nooo…- powiedziała myśląc, że to raczej ironia losu- Sorry, ale spieszę się bardzo, egzamin mam teraz, to cześć. -Poczekaj, a może byśmy się spotkali, do jakiegoś klubu poszli? Dasz mi swój numer? -Eee, dobra. Pisz 516503630. -Już ci puszczam sygnał. -Niee! Wiesz co, bateria mi padła, odezwij się wieczorkiem. -Okej, to pa. -No cześć. Kobiety to takie cwane istoty, które jednym uśmiechem potrafią zmanipulować mężczyznę. Szczytem idiotyzmu byłoby nie wykorzystywanie swoich atutów do osiągnięcia celu. Do dziś Sylwia śmieje się, kiedy przypomni sobie słowa swojego byłego chłopaka: ‘gdyby nie ten twój uśmiech to już dawno bym ci zapierdolił w ryj’. Ale jak można być aż takim kretynem, żeby nie zrozumieć prostego komunikatu brzmiącego ‘spierdalaj’. Przecież gdybym mu dała swój prawdziwy numer byłoby to jednoznaczne z popełnieniem samobójstwa. Ciągłe telefony, smsy, prośby o spotkanie. Kurwa. 3 razy zmieniałam numer, żeby się ode mnie odpierdolił. Ogólne przekonanie, że dziewczyny lecą na czyjś hajs jest względnie nieprawdziwie. Sami robicie z siebie idiotów, sponsorów. Jeżeli dziewczyna daje Ci do zrozumienia, że nie jest zainteresowana, tzn. że nie jest. Prezenty, kwiaty i stawianie drinków niczego nie zmieni. Analogicznie, jeżeli dziewczyna z Tobą zrywa, oznacza to, że nie chce już z Tobą być. Prośby o powrót są żenujące. Poniżasz się przed tą stosunkowo najbliższą Ci osobą. I przypomina sobie Sylwia teorię swojej koleżanki: „po takim czasie jak ze sobą jesteście nie ma czegoś takiego jak poniżanie się przed sobą, idź z nią porozmawiaj”. Sterta bzdur. Gdyby chciała rozmawiałaby z Tobą o byle gównie, żeby tylko utrzymać kontakt. Stopniowo poruszalibyście różne inne tematy. -Zobacz, to jest chłopak z klasą. Ani spierdalaj ani nawet na mnie nie spojrzy. Takich chłopaków się szanuje i takich się lubi- powiedziała Sylwia siedząc na podłodze i patrząc na przechodzącą obok postać. -Co ty mu zrobiłaś? -Nic- odpowiedziała Sylwia zgodnie z prawdą- Sam jest na tyle inteligentny, że wie, że to by nie miało najmniejszego sensu. -Ale te uszy ma jebany wielkie. -Ahahahahhahaha, przestań, hiperbolizujesz.
poniedziałek, 30 stycznia 2012, nastive
|