Maybelline dziwka, a ja lubię chłopców z fajnymi cyckami.
Maybelline The Falsies Volum' Express ty głupia kurwo!- krzyczała Sylwia, zaciekle wycinając sobie rzęsy. Uspokoiła się dopiero wtedy, gdy zauważyła, że jeszcze chwila, a nie będzie miała czego malować. Ten spierdolony tusz splątał jej rzęsy, przez co lewe oko kłuło ją niemiłosiernie i samo płakało, co automatycznie spowodowało wilgoć w drugim. A wilgotna powinna być z innego powodu. I była.
Jechała zatłoczonym autobusem patrząc w okno i słuchając Roberta M. 'Mrrr wyjebałabym tą suczkę. I zrobię to. Jako sławna dziennikarka czy też jako burdel mama, nie ważne, grunt, że go zaliczę.' Te codzienne rozważania przerwała istota, która pojawiła się przed jej oczyma: wysoki ciemnooki mulat. 'O ja pierdolę, sikam!' Już szykowała się do wyjścia w celu poznania go i ustalenia kimże jest owo boskie stworzenie, kiedy przypomniała sobie, że już jedną przybłędę ma. Tą samą od dłuższego czasu. 'No kurwaaa!' krążyło w jej głowie z częstotliwością, o której pomarzyć mógłby tylko kurczak z KFC, gdy brutalny kierowca przerwał ich wzrokowy kontakt.
Wyglądem przypominał greckiego boga, na podstawie tej przypuszczać mogę, że był głupi, jednym słowem idealny. W ten oto sposób straciłam szansę na miłość od pierwszego wejrzenia, aż po sam grób.
Mężczyzn klasyfikuję się na 4 grupy:
1) ale bym wyruchała tą suczkę;
2) o ja pierdolę, sikam!
3) wziąłby po 3 piwach;
4) pasztet.
Społeczność pierwsza cechuje się ładną twarzą i jeszcze lepszym ciałem, jednym wypowiedzianym słowem powoduje przeciek u kobiet. Kochasz takich w granicach czasowych 2-4 tygodni, chyba że jesteś pierdolnięta i uparcie wierzysz, że może to potrwać dłużej. Zajebiste dupki, nie trzeba z nimi rozmawiać. Bo i nie ma o czym.
2. Z tymi nawet jak nie ma o czym rozmawiać, starasz się coś wymyśleć i jakoś leci. Prawie tacy sami jak pierwsi, tyle że chujowe cycki mają. Lekko przygłupi, w sam raz, żebyś mogła go w pewnych sprawach okłamywać.
3. Sama nazwa wskazuje i myślę, że więcej interpretować nie potrzeba. Do tego worka wrzuciłabym co drugiego wysokiego chłopaka: nijakiego, przeciętnego.
4. Jebana świnia albo kolega. Nie wyjebałby, nie przelizał, chuj z takimi.
A dziewczyny to albo dziwki, cnotki niewydymki, ale są też i te normalne, chociaż dziwek jest zdecydowanie więcej. Sylwia nie rozumie, czymże zdenerwowała się dziewczyna, z którą przeprowadziła taką oto krótką wymianę zdań:
D: Niby studentka a takie chamstwo!
Sylwuś: Chamski to ty masz kurwo ryj.
I niech mi ktoś wytłumaczy o co jej chodziło: czy obraziła się, bo nazwałam ją brzydką? Czy nie uważacie, że bardziej dotknęłoby ją, gdybym powiedziała, że jest głupia czy mniej? A może zabolało ją to, że nie miała mi czego zarzucić: jestem piękna, mądra, a o tym, żeby ubierać się tak jak ja mogłaby lampusiara pomarzyć. Być może przygnębiające jest to wieczne poczucie niższości, nie wiem, nigdy go nie doznałam. Chociażby dlatego, że zawsze będę czuć się lepsza, czuć wyższość. Szczególnie nad tymi, którzy to teraz czytają ;)