Zakładki:
Jeżeli jesteś zdania, że moje teorie są błędne, zawsze możesz napisać do mnie na podany niżej adres e-mail i wyrazić swoją opinię. Możesz być pewien, że odbieram wszystkie wiadomości i wypierdalam je do kosza, razem z innym spamem.
Tagi

Wpisy z tagiem: Badoo na Facebooku

czwartek, 17 lutego 2011
Badoo na Facebooku.

Po całym dniu niemówienia, a właściwie ograniczania się do odpowiedzi typu ‘nie’, ‘nie chce mi się’ i ‘idę się najebać’ stwierdziłam, że muszę się przynajmniej wypisać, skoro nie chce mi się z nikim gadać, dlatego wyżyję się na tej chujowej aplikacji na Facebooku.

Czy moja znajoma użyłaby perfum, by komuś się spodobać? Chyba kurwa całego flakonu, w którym oprócz perfum znajdowałyby się jakieś maści odchudzające, bo pachnidełka same w sobie chuj by zdziałały przy tym ryju i sadle. A czy Murzyn wytrzymałby bez seksu? No chyba nie skoro na ręcznym od 20lat ciśnie.

A czy Twój spasiony kolega, który nie widzi swojego chuja przy szczaniu, bo mu brzuch zasłania byłby dobrym kochankiem? Zajebistym, wylizałabym mu pałę jak Reksio miskę kurwa.

Czy mój znajomy płaciłby za czyjeś drinki, żeby pociupciać? Chyba tylko wtedy by coś w końcu wyjebał. A ta koleżanka, co ma dziecko nie sądzę, żeby kiedykolwiek uprawiała seks bez zabezpieczenia, połowa nastolatek jest teraz wiatropylna, taki wietrzny okres, zapewne bezpośrednio wiążący się ze zbliżającą się nieuchronnie wiosną.

Na dojebkę dodam, że normalnie poczty nie mogę odebrać przez ten jebany spam z Badoo pt: ‘Więcej osób chce Cię poznać!’. Wbija Sylwia i patrzy, że znalazło się ponad 200 takich desperatów z jej miasta i okolic. Czyta PW i w głowie jej odbywa się dialog (S)erca i (R)ozumu:

S: o, ciziuuu.

R: uspokój się kurwa.

S: ale on ma brązowe oczy.

R: nie ma kurwa żadnego ale, miałaś być sama.

S: ale ten mi pasuje do mojej letniej kolekcji.

R: luty jest kurwa, opanuj się.

‘Dobra, chuj, rozum wygrałeś.’- wyszeptała Sylwia naciskając czerwony krzyżyk.

A teraz mam taki zajebisty plan, że będę leżeć pod kołdrą całymi dniami, patrzeć w sufit i udawać, że mnie nie ma, bo w końcu mam robić co chcę, bawić się i powodzenia, to będę, bo tego zawsze chciałam.