Zakładki:
Jeżeli jesteś zdania, że moje teorie są błędne, zawsze możesz napisać do mnie na podany niżej adres e-mail i wyrazić swoją opinię. Możesz być pewien, że odbieram wszystkie wiadomości i wypierdalam je do kosza, razem z innym spamem.
Tagi

Wpisy z tagiem: miłość jest dla plebsu

piątek, 19 sierpnia 2011
Miłość jest dla plebsu.

I dla ludzi kompletnie pozbawionych ambicji. Rozważania na postawie kultowego odcinka 'Trudnych Spraw', w którym to Maksymilian, szóstkowy uczeń dostaje piątke. Matka wpada w szał. Za całe zajście obwinia sympatię syna. Idiotkę, która nie przeszła nawet do drugiego etapu olimpiady matematycznej. I nic dziwnego.

To tylko jedna z głupich suk, która stanie na drodze jego kariery. Pół biedy, jeśli zarucha i nic z tego nie będzie. Gorzej jeśli przyjdzie im wychowywać razem dziecko. Bękarta poczętego w wyniku młodzieńczej głupoty. Ogromne perspektywy przyszłościowe strzelił chuj. Wózki, pieluchy i zapierdalanie za marne grosze. 

Jako geniusz powinien znać swoje miejsce, które na pewno nie jest w szeregu między debilami i zwykłymi szarymi ludźmi. Seks jest naturalną potrzebą fizjologiczną każdej ludzkiej jednostki, ale na chuj tu się z kimkolwiek wiązać na stałe w tak młodym wieku? Reakcję matki oczywiście uważam za jak najbardziej naturalną. Sama zamierzam swoje dzieci trzymać krótko, żeby nie przyczyniać się do zapełniania ziemi spierdolonymi łysymi drechami lub typowymi bananami szastającymi hajsem na lewo i prawo. Nie to żebym nie lubiła dresów, po prostu drażnią mnie idioci głoszący hasło 'JP na 100%'. A jak któremuś matkę zamordują to wtedy po straż pożarną zadzwoni skoro pierdoli policję. 

Kolejnym argumentem potwierdzającym tezę zawartą w temacie, jest rozmowa Sylwii z fajną dupeczką. Wynikało z niej, że ma zamiar pozostać ze swoją dziewczyną już do końca życia. 

-Jeszcze będziesz miał 5 innych dziewczyn- skwitowała to Sylwia.

-Skąd wiesz?

-Takie jest życie.

-Nie, ja już z nią będę na zawsze- odpowiedział.

'No kurwa, idiota' pomyślała Sylwia, po czym powstała z palety i wytrzepała se dupsko z wiórek. Jak 20letni chłopak może mieć już zaplanowane życie. Przy naszych dwóch tysiącach miesięcznie, życzę mu powodzenia w założeniu rodziny. Ja za tą pensję nie potrafię się sama utrzymać pomimo tego, że mieszkam z rodzicami i nie mam żadnych zobowiązań finansowych. Tacy bezmyślni ludzie się pierdolą, dzieciaków narobią, a potem po MOPSach się z nimi ciągają żeby wzbudzić litość. Głodujemy. 'Trzeba było dychę na prezerwatywy wydać w odpowiednim momencie, to byście kurwa nie głodowali. Albo nie zakładać rodzin nie będąc niezależnym finansowo i odpowiedzialnym, a teraz wypierdalać' - powiedziałaby Sylwia, gdyby była pracownikiem pomocy społecznej. 

Wygłasza Sylwia swoje pokurwione teorie każdemu kto zechce jej posłuchać.

-W tobie nie można się nie zakochać- wtrącił się znajomy w Sylwusiowy monolog. Zamurowało ją. Spojrzała mu głęboko w oczy, po czym powiedziała:

-Kurwa, ćpałeś beze mnie!

-Nie, po prostu jak zaczynasz mówić, uśmiechać się...

To właśnie tym bardziej kiedy zaczynam mówić powinnam każdego od siebie odstraszać; zawsze mówię o czym myślę, milczę jeśli czegoś nie wiem. Jesteś idiotą. Ty, pozostali też, a ja nigdy nie zwiążę się z debilem. 


Normalny chłopak powinien być z normalną dziewczyną, a ja jestem zepsuta do granic możliwości. Będę jeszcze bardziej, być może dlatego, że dostałam się na dziennikarstwo i uważam to za mój osobisty sukces. Ja w przeciwieństwie do Maksymiliana znam swoje miejsce, na pewno nie jest w szeregu. Jestem stworzona do wyższych celów. 27 września wyprowadzam się z domu. Pierdolę Roberta M, nie przelecę go. Jak zostanę sławną dziennikarką to wezmę się za Dogasa z Wice Wersy.